, wrzesień 25, 2021

0 rezultatów zostało znalezionych

RELACJA - Szlakiem angielskich katedr cz.3 - Katedra Westminster oraz katedra św. Pawła.


  •   10 min lektury
RELACJA - Szlakiem angielskich katedr cz.3 - Katedra Westminster oraz katedra św. Pawła.

W poprzednim artykule (TUTAJ) pisałem o katedrze królewskiej Westminster Abbey w Londynie. Dzisiaj, nadal pozostając w Londynie, postaram się przybliżyć poreformacyjną katedrę-matkę katolików na Wyspach oraz katedrę św. Pawła, drugą najwyższą katedrę na świecie po Bazylice Św. Piotra w Rzymie.

31 sierpnia 2021r.

Mniej więcej o godzinie 11:45 wychodzimy z Westminster Abbey i udajemy się w kierunku pobliskiej Westminster Cathedral. Tutaj warto wspomnieć o uroku mocno kontrastującej miejscami architektury ulic Londynu, proszę spojrzeć chociażby na takie cudo :)

Victoria Street - Londyn
Victoria Street - Londyn

Po krótkim spacerze docieramy do Westminster Cathedral - najmłodszej ze wszystkich katedr na naszym szlaku.

Front katedry katolickiej pod wezwaniem Najświętszej Krwi Chrystusa Pana w Westminster

Katedra pod wezwaniem Najświętszej Krwi Chrystusa Pana - Westminster

Teren, na którym stoi katedra należał w przeszłości do zakonu benedyktynów, tego samego, który zarządzał Opactwem Westminsterskim, jednak w 1884 roku został zakupiony przez archidiecezję Westminsteru.

Jak sama nazwa wskazuje kościół znajduje się w dzielnicy Westminster, w małym dystrykcie o nazwie Victoria. Jest to główna świątynia katolicka w Anglii i Walii oraz siedziba arcybiskupa Westminsteru.

W XIX wieku przywrócono katolicką hierarchię kościelną w Anglii i Walii. Pierwszym arcybiskupem Westminsteru był kardynał Wiseman – od 1850 roku. Po jego śmierci w 1865 roku zebrano znaczną sumę pieniędzy, która została przeznaczona na budowę nowej katedry. Pierwszą próbę podjęto w 1867 roku, lecz zakończyła się ona fiaskiem. Wtedy architektem był Henry Clutton. W 1884 następca Wisemana – kardynał Manning nabył teren, na którym obecnie stoi katedra.

Następną próbę wznoszenia rozpoczęto w 1892 roku (projekt stworzył Baron von Herstel), jednak także bez powodzenia. Udało się to dopiero za trzecim razem, w 1895 roku, gdy kolejnym arcybiskupem był kardynał Vaughan. Świątynię, w neo- bizantyjskim stylu, zaprojektował John Francis Bentley.

28 maja 1982 roku mszę w kościele odprawił, będący w trakcie pielgrzymki na Wyspy Brytyjskie, papież Jan Paweł II. W 1995 roku na zaproszenie kardynała Basila Hume’a w kościele ponownie pojawiła się królowa Elżbieta II. Tym razem odbyła się Msza Św. – pierwsza od wielu lat w kościele katolickim z uczestnictwem urzędującego władcy brytyjskiego. 18 września 2010 roku Westminster Cathedral odwiedził kolejny papież – Benedykt XVI.

Pomimo krótkiej historii istnienia, przy Westminster Cathedral prężnie działa znany chór. Inicjatorem jego stworzenia był kardynał Vaughan. Sir Richard Runciman Terry ćwiczył z chórem już na rok przed oficjalnym otwarciem katedry. Obecnie jest to jeden z lepszych chórów męskich. Wykonuje pieśni uznanych kompozytorów. Chłopcy kształcą się w Westminster Cathedral Choir School.

Katedra została otwarta w 1903 roku, krótko po śmierci jej architekta. Ze względu na to, że zabrakło funduszy, nawet nie rozpoczęto wtedy dekorowania wnętrz. Stało się to dopiero w późniejszych latach i nadal pozostało wiele do zrobienia.

(tekst zaczerpnięty z polemi.co.uk)

Główny ołtarz katedry
Główna nawa katedry wraz z ołtarzem głównym. Jak widać świątynia nadal potrzebuje wykończenia.

Obok głównego ołtarza znajdują się dwie kaplice – od południa kaplica Najświętszej Marii Panny. Znajdują się w niej mozaiki przedstawiające Matkę Bożą z Dzieciątkiem.

Kaplica NMP
Kaplica NMP 

Od północy natomiast - kaplica Najświętszego Sakramentu.

Kaplica Najświętszego Sakramentu

Oprócz dwóch głównych kaplic wymienionych wyżej w nawach bocznych katedry znaleźć możemy również inne kapliczki, a jedna z nich poświęcona jest Duszom Czyśccowym

Kaplica Dusz Czyśccowych
Kaplica Dusz Czyśccowych

Katedra św. Pawła

Około godziny 13 znajduję się już przy katedrze św. Pawła - następnym punkcie podróży.

Kopuła katedry św. Pawła 
Katedra św. Pawła - front od strony zachodniej

Jest to jeden z najbardziej znanych kościołów anglikańskich w Wielkiej Brytanii i budowli Londynu. Jego budowę ukończono w 1710 r.

Katedra świętego Pawła była budowana jako symbol odrodzenia Londynu i cechuje ją rozmach i monumentalność, ustępuje ona jednak swoimi rozmiarami watykańskiej bazylice Świętego Piotra. Ma około 158 metrów długości i około 75 metrów szerokości. Wysokość budowli mierzona od posadzki do końca krzyża umieszczonego na kopule wynosi 111 metrów. Budowlę wieńczy kopuła o średnicy 34 metrów, która jest jednym z najbardziej charakterystycznych elementów architektury Londynu.

Powstała ona pierwotnie na gruzach rzymskiej świątyni, wybudowanej niegdyś ku czci cesarza Klaudiusza. Normańska katedra była większa od obecnej i stanowiła największą świątynię ówczesnej Europy. Nie omijały jej pożary. Iglica została zniszczona przez piorun, wnętrze zostało splądrowane, a mury były w złym stanie. Katedra spłonęła ostatecznie podczas wielkiego pożaru Londynu w 1666 r.

Po tym wydarzeniu podjęto decyzję o budowie nowej katedry w stylu klasycyzującego baroku i rozpoczęto ją w roku 1675 pod nadzorem angielskiego architekta, Sir Christophera Wrena. Budowę zakończono po 35 latach, już pod kierunkiem syna Wrena, w roku 1710, chociaż pierwsze nabożeństwo odprawiono 2 grudnia 1697 roku.

Katedra była miejscem wielu słynnych pogrzebów (np. admirała Nelsona, księcia Wellingtona, Winstona Churchilla i Margaret Thatcher). Pogrzeby, śluby i inne ceremonie kościelne brytyjska rodzina królewska organizuje zazwyczaj w opisywanym przez nas wcześniej Westminster Abbey, ale to w katedrze św. Pawła odbył się ślub księcia Walii – Karola Windsora i lady Diany Spencer.

Plan katedry, grafika: Nick Coles

Pierwszy rzut oka na wnętrze głównej nawy w kierunku części centralnej

Główna nawa

A po odwróceniu się ku wejściu zachodniemu...

Chrzcielnica przy wejściu zachodnim.

W północnej części głównej nawy znajduje się monument wystawiony na cześć pochowanego tutaj znakomitego dowódcy - księcia Wellington Arthura Wellesley  - głównego zwycięzcy bitwy pod Waterloo.

Bitwa rozpoczęła się ok. godziny 11.30 i trwała do zmroku. Wypełniły ją ataki Francuzów na pozycje brytyjskie. Wellington skupił się całkowicie na defensywie, mając nadzieję, że wytrzyma do czasu nadejścia Prusaków. Sam przyznawał później, że wygrał bitwę dzięki dużej dozie szczęścia. Bitwa rozstrzygnęła się pod wieczór, kiedy nadciągnęła armia pruska, a oddziały angielskie odparły atak cesarskiej Gwardii.

Książę Wellington zasłużył na miejsce wśród najwybitniejszych dowódców w historii już na długo przed ostatecznym zwycięstwem nad Napoleonem. Jego wielkość nie wynikała z sięgania po nowatorskie rozwiązania, lecz z mistrzostwa w wykorzystywaniu powszechnie stosowanych metod prowadzenia wojny. Umiejętności Wellingtona koordynacji manewrów, korzystania ze wsparcia artyleryjskiego i ukształtowania terenu zapewniły mu wiele zwycięstw na polach bitewnych Azji i Europy. Bez wątpienia jednak sławę i pozycję jednego z największych dowódców przyniosło mu zwycięstwo pod Waterloo w 1815 roku.

Po zwycięstwie pod Waterloo Wellington, nazywany powszechnie Żelaznym Księciem, powrócił do Anglii i przez najbliższe trzydzieści lat pełnił różne funkcje rządowe i parlamentarne. W 1828 roku został premierem, a następnie w 1842 roku naczelnym wodzem brytyjskich sił zbrojnych. W 1846 roku wycofał się z życia publicznego. Zmarł w zamku Walmer w Kent 14 września 1852 roku w wieku 83 lat. Został uroczyście pochowany w londyńskiej katedrze św. Pawła.

Obok taktycznego i strategicznego geniuszu, Wellingtona cechowała w czasie bitwy osobista odwaga i opanowanie. Nie był lubiany przez żołnierzy, których nazywał pogardliwie szumowinami. Wojsko szanowało go jednak za starania o zmniejszenie do minimum własnych strat i umiejętność zapewnienia żołnierzom racji żywnościowych, broni i zaopatrzenia. W obozie unikał zbędnych luksusów, spędzając większość czasu na końskim grzbiecie, wizytując podległe oddziały i przeprowadzając inspekcję terenu. Wellington, wykazujący niezwykłe samozdyscyplinowanie, potrafił brutalnie wyśmiewać się z podwładnych, a jednocześnie rozpaczać z powodu śmierci nieznanego mu prostego żołnierza.

Zwycięstwa Wellingtona przyniosły Europie krótki okres pokoju i zapewniły Anglii czołowe miejsce na arenie politycznej. Wellington do dzisiaj pozostaje w Anglii, obok Marlborough, najbardziej cenionym i poważanym dowódcą.

(cytaty: M. Lee Lanning, 100 największych dowódców wszechczasów)

Monument księcia Wellington 

W kryptach katedry św. Pawła oprócz księcia Wellington został pochowany również słynny admirał Nelson - zwycięzca bitwy pod Trafalgarem. Admirał Nelson miał bardzo uroczysty pogrzeb z długą procesją zarówno na Tamizie jak i po ulicach Londynu, a jego trumna wykonana została z głównego masztu flagowego okrętu francuskiego Orient, zdobytego przezeń w bitwie w delcie Nilu.

Jedna z legend o admirale Nelsonie dotyczy zdarzeń tuż po jego śmierci. Ciało Horatio Nelsona zostało umieszczone w beczce z rumem w celu zakonserwowania go i przetransportowania do Anglii. O fakcie tym nie została jednak poinformowana załoga okrętu, na którym znajdowała się owa beczka. Marynarze zakradali się więc w nocy do ładowni i podpijali rum z tejże beczki, nie mając świadomości, co się w niej znajduje. Od tego czasu rum nazywany jest „krwią Nelsona”. Oficjalnie beczka z ciałem Nelsona była wypełniona mieszanką brandy z kamforą i mirrą. Przywiązano ją do głównego masztu HMS „Victory” i trzymano pod strażą. Spełniła ona swoje zadanie na tyle dobrze, że ciało Nelsona doskonale zachowane dotarło do Londynu, gdzie było badane przez ówczesnych patologów.

Niestety nie mogę nigdzie znaleźć swojego zdjęcia tego monumentu, więc zmuszony jestem posiłkować się zewnętrznymi źródłami w tym przypadku 😊

Grób Nelsona (autor zdjęcia: Marcus Holland-Moritz)

Z krypty wracamy do części centralnej katedry.

Główna kopuła katedry św. Pawła w Londynie waży niebagatelne 66.000 ton!
Po upływie czasu, w 1913 roku zauważono, że kolumny katedry nie radzą sobie z tak potężnym ciężarem na swych barkach. Zadecydowano więc o wzmocnieniu ich rdzeni poprzez wpompowanie cementu/betonu do środka kolumn. Artykuł archiwalny w języku angielskim na ten temat można znaleźć TUTAJ.

Ten epizod pomógł znacznie podczas II wojny światowej, kiedy słynna katedra londyńska była jednym z głównych celów niemieckich bombowców.

Jedna z bomb wpadła przez dach północnego transeptu świątyni i eksplodowała unosząc całą kopułę i przesuwając nieznacznie, co zostało później potwierdzone przez szereg konserwatorów tego zabytku.

Słynne zdjęcie Herberta Masona z dnia 29/30 grudnia 1940r po jednym z nalotów.

Innym razem, 12 września 1940 roku, a więc również podczas II wojny światowej niemiecki bombowiec zrzucił 2000 kilogramową bombę, niewypał, która wryła się na głębokość ponad 9m od strony jednej z ulic przy głównym wejściu zachodnim katedry. Bomba znajdowała się niebezpiecznie blisko głównej centrali gazowej tej dzielnicy, która została również uszkodzona w wyniku ciągłych nalotów.

Świadoma zagrożenia dla katedry grupa Royal Engineers, prowadzona przez porucznika Robert'a Davies'a, miała za cel wykopanie i przeniesienie bomby, cały czas nie wiedząc czy nie ulegnie ona detonacji, w wyniku której bez cienia wątpliwości zginęłaby zarówno cała grupa przeprowadzająca akcję, jak i wielu innych ludzi, a zniszczeniu uległaby spora część katedry.

Akcja usuwania bomby trwała 3 dni, po których została ona przewieziona na mokradła Hackney (Hackney Marshes) gdzie została zdetonowana. Krater po detonacji mierzył więcej niż 30m średnicy - co świadczyło o sile bomby i wielkości zniszczeń jakich mogłaby ona dokonać gdyby uległa detonacji w pobliżu katedry.

Wracamy do wnętrza katedry i 31 sierpnia 2021 roku 😊

Kopuła katedry św. Pawła - punkt centralny krzyża katedry

Interesującą "kolorystykę" - prawie, że monochromatyczną - scen z życia św. Pawła zdobiących główną część kopuły katedry możemy zawdzięczać problemom finansowym i logistycznym związanym z uzyskaniem odpowiedniej ilości i jakości barwników co finalnie zadecydowało o obecnej formie dzieła, sprawiającego wrażenie niemalże trójwymiarowej rzeźby.

Sceny z życia św. Pawła autorstwa James Thornhill'a
Widok z chóru (Quire) w kierunku głównego ołtarza. Sklepienie przedstawia bibilijne sceny tworzenia świata. 
Jedna ze scen stworzenia świata, które zdobią sklepienie katedy nad chórem
Ołtarz główny
Ołtarz główny
Sklepienie nad ołtarzem głównym
Widok z Quire w kierunku głównej kopuły katedry

Po zakończeniu krótkiej wycieczki przez przewodnika pozostaje nam wdrapać się na szczyt kopuły katedry gdzie znajdują się dwie dostępne obecnie galerie widokowe - "kamienna" oraz "złota". Pierwsza z nich wznosi się 53m, druga - 85m nad poziomem podłogi katedry.

Widok z pierwszej galerii "Stone gallery" w kierunku zachodnich wież.
Widok z drugiej galerii "Gold gallery" w kierunku zachodnich wież.
Panorama Londynu z galerii złotej kopuły katedry św. Pawła. Tower Bridge po prawej stronie w oddali. 

W następnej części - londyńska Southwark Cathedral.

Pozdrawiam serdecznie.
Laudetur Iesus Christus.

Powiązane Wpisy

You've successfully subscribed to Cumbria.pl
Great! Next, complete checkout for full access to Cumbria.pl
Welcome back! You've successfully signed in
Success! Your account is fully activated, you now have access to all content.
Success! Your billing info is updated.
Billing info update failed.
Your link has expired.