, 16.04.2021

0 rezultatów zostało znalezionych

Bycie Polakiem na obczyźnie…


  •   2 min lektury
Bycie Polakiem na obczyźnie…

Każdy z Was kiedyś miał pewnie jakąś chwilę zadumy będąc po tylu latach zamieszkiwania Wielkiej Brytanii, co znaczy dla niego bycie Polakiem, który zostawił wszystko w Polsce: rodziny, przyjaciół, pracę i zdecydował się na emigrację. Nie chcę tu pisać o powodach czy przyczynach dlaczego zdecydowaliśmy się wyjechać z Polski. Chciałbym napisać z perspektywy Polaka, który jest od 13 lat w Wielkiej Brytanii.

Chyba najbardziej widocznym wskaźnikiem ubiegających lat są nasze własne dzieci. Urodziły się tu, chodzą do przedszkola, szkoły czy na uniwersytety. Nam czas nieubłaganie ucieka przez ręce i nawet nie wiemy kiedy to się stało. W końcu nasze dzieci dorosną i wyfruną z gniazda w bliżej nie znane rejony dla nas.

W tym momencie pojawiają się myśli o naszej ojczyźnie, o tym jak my kiedyś dorastaliśmy i spędzaliśmy czas. Wakacje na wsiach pełne przygód, kolonie czy obozy harcerskie. I tu stykamy się z najbardziej krytycznym punktem artykułu – ale my przecież żyjemy na obczyźnie. To nie Polska. Wielu z nas nie ma tu rodzin tj. babć, dziadków, wujków czy cioć bo zostali tam w Polsce. Owszem doraźnym rozwiązaniem jest wypad do ojczyzny w trakcie letnich wakacji aby utrzymać kontakt z rodziną. Z drugiej strony spotkałem się z głosami, że wyjazdy do Polski to najdroższe wakacje jakie można sobie zafundować. Relatywnie taniej wychodzą wczasy w Grecji czy Hiszpanii.

I co teraz z naszą polskością ? Nasz polski niestety kończy się na etapie domu gdzie mieszkamy. Wiele rodzin zdecydowało się zapisać swoje dzieci do polskiej szkoły sobotniej lub do internetowej szkoły aby utrzymać ducha i pokazać dziecku swoje korzenie, tradycję czy kulturę. Ważna też jest identyfikacja do konkretnej narodowości.

W ostatni weekend gościliśmy dwie Panie z organizacji Vesta, które wspierają polskie rodziny w Anglii. Mieliśmy okazję uczestniczyć w warsztatach na temat dwujęzyczności naszych dzieci. Bardzo dobry moment do przyswojenia dla rodziców nowych aspektów związanych z wychowaniem naszych dzieci w duchu języka i kultury polskiej tu na emigracji.

Kolejny aspekt budowania i wspierania polskości to uczestnictwo w miarę możliwości w rozmaitych projektach polskich parafii, organizacji czy grup polonijnych. To przecież one są takim zaczynem, motorem do rozpoczynania wspólnych działań jako polska społeczność. Każdy z nas ma jakiś talent, hobby czy ciekawe zainteresowania, które miał w Polsce i z wielkim powodzeniem mógłby je dalej realizować tu na obczyźnie. Nie należy tego porzucać czy wyrzekać się. Nie uginajmy się dlatego, że mówi się po angielsku a wszystko co polskie to nie jest istotne czy ważne. Żeby być Polakiem polskości trzeba chcieć !

A jak Ty drogi czytelniku realizujesz tą polskość na emigracji ? Czekam na Wasze listy. Ciekawe z nich opublikujemy na łamach naszego portalu. Pisz na: admin@cumbria.pl

Poniżej, krótki filmik dający wiele do myślenia. Posłuchajcie ich.

Powiązane Wpisy

You've successfully subscribed to Cumbria.pl
Great! Next, complete checkout for full access to Cumbria.pl
Welcome back! You've successfully signed in
Success! Your account is fully activated, you now have access to all content.
Success! Your billing info is updated.
Billing info update failed.
Your link has expired.